czwartek, 27 listopada 2014

ZAKUPY!




Chyba jak każda dziewczyna uwielbiam zakupy. Nagrałam dla Was filmik z moimi łupami tego miesiąca. A jakie są Wasze ? ;)












 

środa, 26 listopada 2014

sobota, 15 listopada 2014

Historia moich włosów

Hej! Dzisiaj opowiem o drodze którą przebyłam w farbowaniu włosów. Parę słów również o pielęgnacji. Zapraszam! ;)

 

niedziela, 9 marca 2014

 Hej ;)
Dziś była piękna pogoda więc wykorzystałam ja na outfit.
Możecie zobaczyć parę zdjęć oraz standardowo filmik na youtube.
Mam nadzieje że przypadł Wam do gustu ;)





Kardigan- sammydress,com
Naszyjnik - sammydress.co
Top- Bershka
Spodnie- Sheinside
Buty- cropp
Torebka- reserved









wtorek, 4 marca 2014

Koncerty , koncerty !

Hej wszystkim ! ;)
Zdecydowałam dodać bardzo luźny post. Zachciało mi się na wspomnienia i popisanie o bzdetach ;)
Stwierdziłam , że czasami muszę się Wam wygadać z rzeczy które są dla mnie świetnym wspomnieniem. Padło na koncerty. Może dlatego , że bardzo się ciesze i czekam do 7 czerwca na koncert jednego z moich ulubionych zespołów czyli Arctic Monkeys. Jeśli followujecie mnie na instagramie to już zobaczyliście moja podjarkę biletem ;) Jeśli nie to zapraszam (Instagram).
Mam bardzo dobrą koleżankę z która jeździmy na koncerty. Wszystkie były za granica. Akurat te zespoły nie grały w Polsce.

Pierwszy koncert to You me at six , może ktoś zna ? Pojechałyśmy do Berlina jakieś 3 lata temu ? Nie pamiętam już ;) Oczywiście mam parę zdjęć.


W Pradze i również w Berlinie byłam na All Time Low.
Nie do opisania. Godziny czekania przed klubem gdzie miał odbyć sie koncert nie zagwarantowały miejsc pod scena , no ale cóż tak bywa ;)
Zdjęcia bardzo słabe , trudno złapać ostrość w dzikim tłumie ;)




Polska flaga na scenie w Czechach , dziwne ale bardzo miłe.
Szczerze? Było mnóstwo ludzi z polski , poznałam bardzo fajne osoby lecz kontakt się urwał ;(


piątek, 28 lutego 2014

Zoom na markę

Hej ;)
Dobrym pomysłem jest przedstawić bliżej dana firmę kosmetyczną. W tym poście będzie to marka INGLOT. Jest to polska firma , często dostępna w galeriach gdzie są ich sklepy. Spotkałam się również w mniejszych drogeriach lub stoiskach kosmetycznych końcówki serii właśnie tej firmy , za bardzo niska cenę.

Pierwsza rzeczą są to paletki freedom system, czyli wkładamy cienie jakie chcemy i gdzie chcemy. Bardzo fajna sprawa bo można samemu stworzyć idealna paletkę dla siebie , lub gdy gdzieś jedziemy zabrać najpotrzebniejsze cienie które używamy. W swojej kolekcji posiadam 2 paletki po 10 cieni. Jedna jest do wkładów kwadratowych a druga dla okrągłych. Osobiście polecam kupować tylko kwadratowe dlatego , że i kółeczko i kwadrat można tam przechować.




Jeśli chodzi o jakość cieni to nie miałam lepszych. W moim makijażu najwięcej spotka się właśnie te cienie. Pigmentacja jest cudowna , rozciera je się bardzo dobrze. Z czystym sumieniem polecam ;)



Skoro jesteśmy przy cieniach mam w swojej kolekcji również cień/pigment z tej firmy.
Akurat ten który posiadam trudno zidentyfikować. Niby to cień , ale nie do końca. Jest dość sypki jak pigment i jest mocniejszy w pigmentacji niż zwykły cień. Wspaniale się odnajduje w mocnych wieczorowych makijażach. Jeden minus to cena , kosztuje około 30 zł.


Używam też bazy pod cienie z tej firmy. Jestem osoba bardzo zapominalska jeśli chodzi o bazę. Rano jestem nie wyspana i chce jak najszybciej się pomalować i o bazie oczywiście zapominam ;)
Co do bazy nie jest jakoś rewelacyjna. Niestety nie mam porównania z innymi bazami bo moja 1 i aktualna jest właśnie ta z Inglota , choć mi wystarcza.
 Od razu przepraszam za bardzo brudne pędzle , nie zdążyłam ich umyć przed zdjęciami ;)
Pierwszy od góry jest to pędzel języczkowy do podkładu. Do codziennego nakładania podkładu używam akurat pędzla z hakuro. Inglotowski jest awaryjny lub do nakładaniu bazy pod makijaż.
Kolejnym jest to pędzel do cieni np. do zaznaczenia załamania powieki. Jest bardzo twardy , drażni oczy więc nie polecam. 
Następny pędzel używam codziennie do konturowania twarzy , jest wspaniały. Miękki , super rozprowadza produkt na twarzy. Po prostu cudo!



Jedne z moich ulubionych róży są właśnie z inglota.

Jak widzicie ten po lewej już sięgnął denka i to bardzo mocno, niestety numerek starł się już dawno więc nie podam Wam;( Pigmentacja super , trzymają się bardzo dobrze na twarzy. Są świetne w rozprowadzaniu na policzkach , nie robią plam. 






Czasami używam kredki do brwi. Ma w sobie troszkę wosku wiec trzyma włoski w ryzach ;)
Jak widać kredka jest gruba , ale nie ma się co martwic, na drugim końcu kredki jest mała temperówka by spokojnie zaostrzyć i mieć większą precyzje w malowaniu.
Jestem osoba która lubi mieć dość mocno podkreślone brwi , lecz ta kredka mi tego nie zapewnia.
Sprawdzi się dla osób które chcą lekko podkreślić brwi + by wosk w tej kredce trzymał włoski.
Są trzy odcienie: dla blondynek , troszkę ciemniejsza która posiadam ja, i kompletnie czarna.






 Skusiłam się za ok. 10 zł. na różowy brokat w kształcie kółek. Świetnie wygląda na paznokciach. Kupiłam go z myślą o makijażu na moją 18 która była już w tamtym roku , lecz był bardzo niewygodny na oczach. Zrezygnowałam z niego i tak sobie leży i czeka w szufladzie na swoja kolej ;)
 





Zakupiłam również rzęsy. Były bardzo twarde i ciężko zakładało się na linie rzęs , więc zrobiłam z nich połowiecki i sprawdzają się fenomenalnie. Zakładam je często na imprezy i nie mam obaw że odkleją mi się przy kąciku wewnętrznym i będzie dziwnie wyglądać. Często zdarzało mi się to gdy zakładałam je całe.

I to na razie wszystkie moje rzeczy z tej firmy.
Dajcie znać czy podoba się Wam taka forma postu. Postaram się zrobić niedługo kolejny ''zoom'' na firmę kosmetyczna ;)